Thursday, February 8, 2007

Operator komórkowy z Rosji na zakupach w Polsce?

Notowany na amerykańskiej giełdzie MTS, z grupy rosyjskiej Sistemy, typowany jest na inwestora dla giełdowej Netii i jej komórkowej firmy stowarzyszonej P4. Zainteresowani tego nie potwierdzają. Na razie?

Grzegorz Esz, twórca Heyah, drugiej marki wykorzystywanej przez Polską Telefonię Cyfrową, wrócił do kraju i prowadzi rozmowy w imieniu swojego obecnego pracodawcy - Mobile Telesystems - mówi się na rynku. MTS to największy komórkowy operator w Rosji, którego akcje od 2000 r. są notowane na amerykańskiej giełdzie New York Stock Exchange. G. Esz zasiada w zarządzie MTS. Jest odpowiedzialny za marketing.
Według naszego rozmówcy, MTS, kontrolowany przez Sistemę, rosyjski koncern z branży FMCG (produkty szybko zbywalne) wybiera się na zakupy. W naszym kraju ma go interesować projekt telekomunikacyjny P4, realizowany przez grupę menedżerów skupiającą m.in. byłych twórców Heyah. Nasz informator twierdzi ponadto, że MTS bądź inny podmiot z grupy Sistemy (do holdingu należy również Sistema Telecom), miałby kupić również akcje Netii.
- Stale badamy możliwości inwestycyjne w różnych dziedzinach, ale żadnych planów, dotyczących inwestycji w Polsce w tym momencie nie mamy - powiedziano nam w biurze prasowym rosyjskiej grupy.

Wednesday, February 7, 2007

Era bierze odwet na Germanosie

Gigant zablokował sprzedaż usług w sieci kontrolowanej przez Germanosa. Czy to jeszcze konflikt, czy już wojna?

100 punktów sprzedaży sieci Mobile Phone, należącej do Germanosa, od wczoraj nie sprzedaje usług Ery. Operator zablokował dostęp do systemu informatycznego, umożliwiającego aktywację usług głosowych i transmisji danych. To reakcja na zapowiedź przejęcia dilera przez P4, przyszłego operatora konkurencyjnej sieci Play. Na problemy może napotkać też pozostała część sieci Germanosa, skupiająca kolejnych 200 punktów sprzedaży Ery.

Operator miał wczoraj „problemy techniczne” i czasowo blokował dostęp do systemu informatycznego. Nie było też mowy o korzystaniu z tzw. linii demonstracyjnych. W ubiegłym tygodniu Germanos zapowiadał sprzedaż usług Ery w swojej sieci do końca kwietnia.

Blokada sprzedaży w punktach Mobile Phone może doprowadzić do jej znacznego osłabienia. Od wczoraj przestała bowiem zarabiać na aktywacjach nowych usług. Operator chciałby, żeby punkty sprzedaży trafiły pod skrzydła lojalnych dilerów. Dał już na to zielone światło.

— Partnerzy otrzymali nieformalną zgodę na przejmowanie punktów kontrolowanych przez Germanosa. Im szybciej, tym lepiej — mówi jeden z menedżerów PTC.

Sieci Germanosa i Mobile Phone generowały łącznie około 40 proc. sprzedaży usług abonamentowych Ery i około 30 proc. usług przedpłaconych. Wprowadzeniem blokady sprzedaży PTC ryzykuje okresowy spadek wpływów, zyskuje za to szansę rozbicia byłego partnera i osłabienia sieci sprzedaży przyszłego konkurenta. Biuro prasowe PTC nie komentuje sprawy. Dilerzy są zaskoczeni.

— W PTC wygrały emocje. Obie firmy powinny usiąść do stołu i rozwiązać problem. Obie ryzykują zbyt dużo — mówi przedstawiciel dilera Ery.